Narodziny wspólnoty

Dziecko Synodu

Istniejąca obecnie wspólnota „Betania” jest dzieckiem II Synodu Plenarnego, który otworzył Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie pielgrzymki w roku 1991.

Bp Józef Wysocki, który z urzędu był odpowiedzialny za prowadzenie dzieła synodalnego w diecezji elbląskiej, poczytuje sobie za szczególną łaskę zrozumienie, że Synod II Plenarny może być najwspanialszą szansą ewangelizacyjną w obecnej rzeczywistości młodej diecezji.

Pragnę w tym miejscu mocno podkreślić, że byłem w wielkim kłopocie, kiedy zostałem wyznaczony do prowadzenia w diecezji prac synodalnych. Synod „trącił” mi trochę myszką i wydawało mi się, że w tym dziele nie ma życia, że będzie to zmarnowany czas. Nie miałem absolutnie żadnego przekonania do tego przedsięwzięcia i to w skali ogólnopolskiej. Nie potrafię jednak w życiu niczego robić bez przekonania. Czułem wielki niepokój i w ogóle nie wiedziałem co mam robić. Dlatego zacząłem usilnie modlić się o światło i Bożą pomoc w tej dość trudnej dla mnie sytuacji. Nie daj Bóg robić coś w życiu bez przekonania o sensie i celowości wykonywanej pracy!

Odpowiedź przyszła dosyć szybko. W czasie modlitwy otrzymałem wyraźne światło i zrozumienie, że Synod jest wielką szansą ewangelizacyjną, której nie możemy zmarnować. W sercu zagościł jakiś przedziwny pokój i zapał do pracy.

To nie jednorazowe nabożeństwo – potrzeba stałej pracy

Podczas Eucharystii sprawowanej w katedrze elbląskiej w sobotę, dnia 21 listopada 1992 roku, we wigilię uroczystości Chrystusa Króla o godz. 11.00, ówczesny biskup elbląski Andrzej Śliwiński dokonał uroczystego otwarcia synodu w diecezji. Była to imponująca uroczystość. Przybyło wówczas ponad stu prezbiterów i tłumy wiernych w całej diecezji.

Homilię opartą na słowach św. Pawła: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku” (1 Kor 9,16) poświęciłem konieczności ewangelizacji i wielkiej szansie jaką daje obecny synod, aby to dzieło podjąć w całej diecezji. Jak okazało się po pewnym czasie, uroczystość została potraktowana jako jedna z pielgrzymek, a do podjęcia solidnej pracy zabrakło wytrwałości i pewnie zrozumienia „chwili obecnej”.

wsp_01Jako odpowiedzialny za prace synodalne w diecezji rozpocząłem głoszenie katechez ewangelizacyjnych, których celem było doprowadzenie osób angażujących się w prace synodalne do świadomości chrześcijańskiej, rozbudzenia duchowego i odpowiedzialności za Kościół. Chodziło o swego rodzaju przebudzenie duchowe, zainteresowanie sprawami Kościoła i poczucie odpowiedzialności za Kościół. Katechezy głoszone były w salach katechetycznych w poszczególnych ośrodkach diecezji: Elbląg, Malbork, Iława, Kwidzyn, Morąg i Pasłęk.

Był to dla mnie osobiście wielki wysiłek, ale również wielkie doświadczenie pastoralne. Zaangażowanie świeckich duże, duszpasterzy znikome, stąd liczba uczestników spotkań malała. Pozostali głównie ci, którzy przeżyli swego rodzaju nawrócenie i doświadczyli duchowej przemiany.

Narodziny wspólnoty

Prace synodalne trwały: urządzane były dla zespołów synodalnych rekolekcje (Biała Góra, Mikoszewo, potem już Stagniewo; głoszone prelekcje, studiowane problemy współczesnego Kościoła, dyskutowane dokumenty robocze, udział naszych przedstawicieli w sesjach synodalnych ogólnopolskich, propagowanie dobrej literatury religijnej, angażowanie się w życie Kościoła lokalnego).

Pragnienie życia słowem Bożym, pogłębienia życia duchowego i trwania w wytworzonej wspólnocie pozostało, chociaż II Synod Plenarny został zakończony i wydany dokument końcowy synodu. Zrozumieliśmy, że nadal trzeba pracować na polu ewangelizacji wprowadzając w życie dokumenty II Synodu Plenarnego.

Istniejąca wspólnota zaczęła żyć duchem Betanii i budować dzieło jakim jest Diecezjalny Ośrodek Ewangelizacyjno-Charytatywny w Stagniewie.

Duchowość „Betanii”

Dlaczego nazwa „Betania”? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba jeszcze raz z uwagą przeczytać Łk 10,38-42.

wsp_02„W dalszej ich drodze Jezus zaszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra pozostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła>. A Pan jej odpowiedział: < Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona>”.

Wydarzenie ewangeliczne, które św. Łukasz tak dokładnie opisał w swojej ewangelii niesie dla chrześcijan niezwykle ważne przesłanie. Mała wioska Betania, położona w Judei blisko Jerozolimy. Mieszka w niej rodzina składająca się z trzech osób rodzeństwa: Marta, Maria i Łazarz. Rodzice zapewne już nie żyli. Odwiedza ich Jezus. Jak możemy wywnioskować z Ewangelii Janowej, z opisu wskrzeszenia Łazarz (J 11,1-44), Jezus wraz z Apostołami był gościem tej rodziny wielokrotnie. Kochał ich i tę miłość im okazywał. Może chciał im wynagrodzić ich wczesne sieroctwo?

W każdym bądź razie scena opisana przez św. Łukasza niesie niezwykle ważne przesłanie dla wszystkich chrześcijan i urzeka swoją prostotą. Na podstawie słów Jezusa i opisu tego wydarzenia, możemy stwierdzić, że życie chrześcijanina opiera się na trzech filarach, a są to:

Słowo Boże

O Marii słuchającej Ewangelii, Jezus mówi: „…potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę…”. Przepowiadanie i słuchanie słowa Bożego jest jedynym zadaniem Kościoła. Jezus dalej powie, iż „Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je” (Łk 11,28). Ośrodek ewangelizacyjny w Elblągu-Stagniewie służy przede wszystkim temu jednemu celowi – przepowiadaniu i słuchaniu słowa Bożego. Bez poznania i przyjęcia słowa Bożego nie można stać się świadomym i autentycznym chrześcijaninem.

Liturgia

wsp_03Marta służy Jezusowi i Apostołom, przygotowuje posiłek, umożliwia im odpoczynek, pomaga w regeneracji sił do dalszej drogi ewangelizacyjnej. W liturgii Kościoła zawiera się służba Panu Bogu i ludziom. Stąd troska o piękne i godne sprawowanie liturgii, prowadzenie życia sakramentalnego, pielęgnowanie ducha modlitwy, a także usługiwanie braciom: sprzątanie, usługiwanie do stołu, praca na rzecz ośrodka. To właśnie Maria słuchająca słowa Bożego namaściła nogi Jezusowi w przeddzień Jego męki. Działo się to również w Betanii. Odpowiedzią na przyjęte słowo Boże jest nawrócenie i prowadzenie życia sakramentalnego. Nie może być chrześcijanina, który nie bierze udziału w każdą niedzielę i święto w liturgii i nie żyje w stanie łaski. Jezus sam wskrzesił zmarłego Łazarza, ale otaczającym go tłumom polecił: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić” (J 11,44). Jest to wielkie zadanie wspólnoty.

Wspólnota

wsp_04Autentyczna wspólnota Kościoła zawiera podwójny wymiar: wertykalny – jedność z Jezusem i horyzontalny – jedność z braćmi. Jezus chce być razem z nami. Mówi wyraźnie do nas: „…gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Jezus dał nam przykazanie miłości, abyśmy się tak miłowali, jak On nas umiłował, tzn. abyśmy byli gotowi nawet oddać swoje życie za braci (J 15,12. 15). Nie gorszymy się grzechami naszych braci, ale usiłujemy ich grzechy brać na siebie.

O pierwszych chrześcijanach jako uczniach Jezusa mówi słowo Boże:

„Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia” (Dz 2,42.44.47).

Nie bądź obojętnym. „Ewangelia jest mocą Bożą” – spróbuj jej doświadczyć w Twoim życiu. Zapraszamy na rekolekcje i Dnie Wspólnoty. Nie zwlekaj, gdyż przyjdzie taki dzień, kiedy już naprawdę będzie za późno! Serdecznie zapraszamy. Zadzwoń!